49 westchnień Teci Ewelina C. Lisowska
BLOG

49 westchnień Teci – premiera komedii romantycznej 04.12.2023

Czy da się jeszcze jakoś inaczej napisać powieść, która wykorzystuje popularny motyw miłości między obrzydliwie bogatym bossem i jego asystentką? Okazuje się, że nawiązanie do „50-ciu twarzy Greya” E. L. James czy „Dotyku Crossa” Sylvii Day, może pozwolić na stworzenie komedii romantycznej pełnej pechowych zdarzeń, różu i smakowitych muffinek. A gdy w grę wchodzi 35-letni mężczyzna i 25-letnia dziewczyna, może dojść do niespodziewanej zamiary życiowych ról. On ma na imię Arkady i traktuje ją jak dziecko, ona ma na imię Tekla i jest w nim zakochana od lat. Kiedy Tecia dostrzeże w Arkadym pracoholika, który nie dba o swoje zdrowie, zechce zmienić jego życie o 180 stopni.

Życie to nie komedia romantyczna, ale Ty to sprawdź! A zanim zaczniesz czytać, przygotuj się na sporą dawkę słowotwórstwa oraz unikatowe i niezbyt mądre projekty Teci, dziewczyny, której pech towarzyszy niemal na każdym kroku. Skuś się na sporą dozę słodkości, doprawioną pieprzem oraz solą.

PS: czy Tobie Tekla także kojarzy się z pajęczycą albo brzydką, niezbyt młodą sekretarką szefa? 🙂 Czas obalić te śmieszne stereotypy!

49 westchnień Teci Ewelina C. Lisowska
49 westchnień Teci Ewelina C. Lisowska

Miałam w uszach echa mojej rozmowy z panną heavy metal. „Blond czy nie blond? Oto jest pytanie.”
– To co robimy? – zapytała mnie blondyna po wyjściu z zaplecza, gdzie miała okazje wyśmiać się ze mnie do rozpuku przed swoją koleżanką. Wydać było, że przybrała względem mnie formę „młoda, może w moim wieku, to po co jej paniować?!” Przymknęłam na to oko, jak zwykle, i odparłam:
– Czarny blond.
Zapanowało kłopotliwe milczenie.
– Co proszę?! – Zamrugała na mnie w lustrze swoimi doklejanymi rzęsami, które przypominały mi połówki ciał czarnych motylków.
– Eee… blond!
– Na czarnym? Najlepiej utlenić. Inaczej wyjdzie brudny.
– Niech pani zrobi tak, żeby był blond. Sposób mnie nie obchodzi.
– Jasne! – odparła i założyła na dłonie różowe rękawiczki. Potem zaczęła wyciągać te wszystkie sprzęty… – Jesteś pewna? – Zerknęła na mnie, zanim przystąpiła ostatecznie do działania.
Westchnęłam ciężko:
– Tak – „raz kozie śmierć”.

 49 WESTCHNIEŃ TECI Ewelina C. Lisowska

Możesz również polubić…