Pisz systematycznie, słuchaj pozytywnej krytyki i dąż do celu
BLOG Nauka pisania książek

NAUKA PISANIA 2 – Pisz systematycznie, słuchaj pozytywnej krytyki i dąż do celu

Systematyczność jest ważna. Nikt od tak nie rodzi się z wyuczonym zawodem i mimo szczerych chęci popełnia błędy. A wiadomo, że błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi w tym kierunku, aby zrealizować swoje marzenia.

  1. Codzienne pisanie musi wejść Ci w nawyk
  2. Nie odpuszczaj, jeśli inni wystawiają Ci negatywne opinie.
  3. Codzienne pisanie a pisarski sukces

Codzienne pisanie musi wejść Ci w nawyk…

… ale jeśli czujesz, że masz dość, i że potrzebujesz dłuższej przerwy, to może oznaczać, że albo dałaś sobie ostatnio zbyt duży wycisk, albo pisanie nie jest dla Ciebie. Weźmy jednak pod uwagę tę bardziej optymistyczną wersję, czyli „przemęczenie”. Napisałaś tak wiele, że przegrzały Ci się „receptory”, a klawiatura nosi już ślady wyżłobione przez Twoje palce 😅 Jeśli zmuszasz się do pisania w takich momentach, lepiej sobie odpuść. Odpocznij i nie rób nic na siłę. Wcale nie musisz pisać po 40 tys. zzs dziennie. Bo właściwie nie chodzi o ilość, ale o systematyczność. Ale jest jeszcza jedna rzecz, która może człowieka zniechęcić do pisania: jest to hejt, czyli niekonstruktywna krytyka. Jak odróżnić jedno od drugiego? To pierwsze uderza w Ciebie osobiście i widać, że jest na siłę wymyślonym przytykiem, który ma Cię zniechęcić do działania. Co innego, kiedy krytyka wypływa z tego, że popełniasz błędy, które można poprawić. Tak, pomyłka taka jak błąd ortograficzny to straszny obciach, ale jeśli się nie przewrócisz, to się nie nauczysz. Jeśli ktoś zwróci Ci uwagę, to nie umieraj z tego powodu ze wstydu. Nie warto porzucać czegoś, co się kocha, tylko dlatego, że zrobiło się coś źle. Nie od razu Kraków zbudowano, a ćwiczenie czyni mistrza. Popełniłaś błąd? Popraw i pisz dalej! Od tak pisz dalej i nie skreślaj od razu samej siebie. Nawet najwięksi pisarze kiedyś robili „byki” 🙂 Zatem jaki z tego morał?

Pisz systematycznie, ale nie na ilość, ale na jakość, i dopuść do siebie możliwość pomyłki, którą przecież możesz skorygować.

Nie odpuszczaj, jeśli inni wystawiają Ci negatywne opinie.

Jeszcze kilka słów odnośnie krytyki oraz hejtu… Dla mnie doświadczenie czyjegoś hejtu jest zawsze bardzo bolesne, bo jestem wrażliwa. Taką jawną niesprawiedliwość tłumaczę tylko tym, że osoba, która mnie hejtuje, pełna jest nienawiści – więc należy jej tylko współczuć. Osoba taka zarzuca Cię tym, czego ma w sobie pełno: czyli oczywiście negatywnych emocji i przeżyć, które ją naznaczyły i wykrzywiły jej psychikę. Pierwsze tego typu doświadczenia są najgorsze, bo nie wiadomo, jak się zachować. Jeszcze nie wie się, czy rzucane ku tobie słowa są prawdą. Doświadczyłam niesprawiedliwej krytyki, ale nie przestałam pisać. Pragnienie pisania było silniejsze. A kiedy popełniam błędy, poprawiam je i idę dalej.

Podsumowując! Do każdej krytyki należy odnieść się obiektywnie – jeśli ktoś zalewa cię falą negatywów, pomijając całkowicie zalety twojej książki, to znaczy, że do takiej krytyki należy podejść z rezerwą. Ponad to nie ma niczego złego w konstruktywnej krytyce, która pozwoli Ci się udoskonalić. Pamiętaj, że niektórzy krytykują Cię za coś, za co potępiają samych siebie. Dlatego jeśli następnym razem ktoś zmiesza Cię z błotem, to podejdź do tego na spokojnie i przejrzyj to, co już napisałeś, zastanów się: czy krytyka była słuszna, czy nie. Jeśli uważasz, że wszystko jest w porządku, to zwyczajnie rób swoje.

Nauka pisania 2 Pisze codziennie
NAUKA PISANIA 2 – Pisze codziennie

Codzienne pisanie a pisarski sukces

Robisz to, co kochasz i możesz napisać wszystko to, co zechcesz. To się dopiero nazywa WOLNOŚĆ! Pisz ile wlezie, ale nie zapominaj o jedzeniu, piciu i życiu codziennym. Wielu z początkujących pisarzy musi chodzić do pracy, a pisanie jest dla nich jedynie zajęciem pobocznym. Jeśli kochasz pisać, to prędzej czy później przyjdzie Ci na myśl, żeby zacząć się z tego utrzymywać.  Tak wiem, mało kto się teraz utrzymuje z książek, a jeśli już komuś się uda, to jest to wielki fart. Fart, a może pieniądze, które nakręcają kolejne pieniądze? Moim zdaniem to systematyczna praca i dążenie do celu. I właściwie nie ma w tym niczego złego, jeśli chcesz zacząć utrzymywać się z pracy własnych rąk, choćby to nawet było pisarstwo. Poza tym, jeśli nie spróbujesz, to nie dowiesz się, czy nie jesteś jednym z tych szczęściarzy, którzy mogą sobie pozwolić na to, aby utrzymywać się z pisania.

Zobacz także NAUKA PISANIA 1. Tworzenie fabuły

Ewelina C Lisowska

Polska autorka romansów historycznych i współczesnych, romansów science-fiction oraz komedii romantycznych. Miłośniczka dobrego słowa pisanego i cudownych filmów. Autorka powieści: Substytuty Miłości, Wiek-nieważny cz. 1, 2, 3..., Natura Derwana, Walerian i Róża, Królowa żebraków... Autorka okładek książek i założycielka Wydawnictwa Romanse.

Możesz również polubić…