NATURA DERWANA to druga książka, w której poruszam zagadnienie obecności Boga w świecie. Oczywiście mowa tutaj o namacalnej i widocznej obecności! Bo czyż natura nie jest dziełem Stwórcy, który formując świat wedle swojego projektu, pozostawił w nim ślady swojej autentycznie żywej obecności? Bóg w naturze działa i jest obecny.
Jest taki fragment w książce, który chciałabym przytoczyć, aby czytelnik zrozumiał, o co dokładnie mi chodzi.
LATO – rozdział 3. Dziki ogród
„Przechadzała się nad brzegiem jeziora, mając u swojego boku męża. Jego ramię było dla niej solidnym oparciem, które trzymało jej nerwy na wodzy. Dopiero gdy zatrzymali się nad brzegiem jeziora, mogła dokładnie przyjrzeć się gładkiej tafli wody i okalającym je lasom i łąkom pokrytym letnimi kwiatami. Miejsce to wydało jej się tak idealnie piękne, że w myślach nazwała je Świątynią Boga Żywego. Żaden kościół czy inna świątynia nie były w stanie upodobnić się do tego cudu natury, który każdym swoim lśnieniem, trelem ptaków i odcieniami barw, zdawał się tworzyć żywą świątynię, gdzie – jak się domyślała – sam Bóg przebywał. Był obecny właśnie tu, właśnie w tej chwili, w tych blaskach i barwach! Ptaki śpiewały dla Niego niesamowitą melodię, skomponowaną tylko dla Jego uszu. Westchnęła w zachwycie, zapominając na chwilę o Derwanie i jego rodzinie.”
Oprócz wspomnianego tutaj fragmentu, w powieści pojawiają się osobiste zapiski Jadwigi Malinowskiej, która poetycko opowiada o zjawiskach przyrody w sposób, w jaki ona sama je rozumie. Niech za przykład posłuży nam ten wpis:
„WIOSNA – Rozdział 4. Róża pnąca
Pąk to słodka obietnica wiosny, to skryta tajemnica, która może opaść i zostać zapomniana, ulegając rozkładowi,
lub rozwijając się w liście i kwiaty, pokazać swoją prawdziwą, skrzętnie ukrytą naturę.
Pąki podobne są do niektórych ludzi – z zewnątrz twarde i chropowate, wydają się zwyczajnie szare i brzydkie, a gdy poczują ciepło i dostaną odpowiednią dawkę życiodajnego pożywienia, powoli zaczynają się rozwijać zupełnie jak człowiek pod wpływem dobrego słowa, miłości i akceptacji.
Każdy pąk jest inny, tak jak każdy liść lub kwiat, które ukazują się w różnym kształcie, choć tak bardzo podobnym do wszystkich pozostałych.
Zamknę moją tajemnice w opadającym pąku, który ułamany przez przechodzącą obok niego dziewczynę, upada na nagą ziemię, aby zostać zjedzonym przez zwierzę lub rozłożonym na składowe budujących go komórek.
Nigdy nierozwinięty okruszku miłości, spocznij spokojnie w ziemi i obróć się w proch tak, jak ten małoznaczący pączek.”

„Natura Derwana” Ewelina C. Lisowska
Ale przecież NATURA DERWANA to także romans!
Prosta relacja: służąca i jej pan, przywodzi na myśl znane telenowele latynoskie. Jednak nie do końca! Z każdą chwilą ta relacja staje się coraz bardziej skomplikowana. Odrzucenie uczucia pana mimo wzajemnej miłości, ślub z rozsądku, inne damy w życiu głównego bohatera, a do tego rozwód… Jadwiga Malinowska i Derwan Drozd będą musieli przejść długą drogę, zanim zaznają wspólnego szczęścia. A w międzyczasie Jadzia osłodzi sobie chwilę samotności, pisząc zapiski do swojego pamiętnika, w którym opowie o tym jak Bóg w naturze działa i jest widoczny.
Więcej na temat zawiłości tej opowieści dowiesz się, czytając moją książkę „NATURA DERWANA” Ewelina C. Lisowska
Darmowy fragment ebooka ZIMA rozdział 3. Ogród Wiktora
