"recenzja instrukcja nadużycia"
BLOG Obyczaje XIX wieku recenzje różnych książek

Recenzja książki ,,Instrukcja nadużycia”

Recenzja książki „Instrukcja nadużycia, służące w XIX-wiecznych polskich domach” Alicja Urbanik-Kopeć

Wydawnictwo Post Factum

Zakupiłam książkę z myślą o tym, aby przyjrzeć się z bliska realiom, w których żyły służące w wieku XIX w Polsce. Wiedza historyczna zawarta w publikacji pomogła mi ocenić poprawność historyczną i obyczajową zawartą w mojej powieści „Natura Derwana”, która opowiada o jednej z polskich służących. Interesująca, ciekawie napisana, szczera aż do bólu – jeśli szukasz rzetelnego źródła informacji, nie zawiedziesz się, tak jak ja.

  1. Trochę humoru, trochę dramatu
  2. Służąca do wszystkiego
  3. Trudna książka z dużą ilością faktów historycznych
  4. Na marginesie pięknej Belle Epoque
  5. „Natura Derwana” Ewelina C.Lisowska a „Instrukcja nadużycia” Alicja Urbanik-Kopeć
  6. Oprawa graficzna

Trochę humoru, trochę dramatu

 Z jednej strony proza życia, z drugiej walka o przetrwanie i śmiech przez łzy. Służące, którym udało się ominąć szereg czyhających na nie niebezpieczeństw, były pod opieką stowarzyszeń katolickich. Służące były przedmiotem dowcipów w gazetach, obiektem debat i krytyki. Nie spały zbyt wiele, często żywiły się tym, co zostało po obiedzie. Dla pracodawcy kobieta służebna była obiektem seksualnego pożądania „na chwilę”,  co wiązało się często ze skandalem i niechcianą ciążą.

Służąca do wszystkiego

Ze służącą do wszystkiego można było zrobić dosłownie wszystko. A jednak były i takie pracownice, które nadużywały dobroci swoich państwa lub takie, które zamiast służenia wybierały prostytucję. Nie zawsze jednak działo się to zgodnie z wolą dziewczyny – nastolatka, która przyjeżdżała ze wsi do miasta w poszukiwaniu pracy, zamiast na pośrednika pracy wpadała np. w ręce stręczycieli…

"recenzja książki"
Recenzja książki „Instrukcja Nadużycia” Alicja Urbanik-Kopeć

Trudna książka z dużą ilością faktów historycznych

Na początku było trochę nudno – nie lubię w tekście zbyt wielu dat i nazw instytucji. Nie żałuję jednak, że dałam książce szansę i przeczytałam ją do końca. To nie jest łatwa i lekka książką. Realizm ujęcia sytuacji życiowej poszczególnych dziewcząt sprawił, że naprawdę można było się wczuć w położenie niegdyś żyjących służących. Do gustu przypadły mi zawarte w publikacji zdjęcia, wycinki z gazet oraz ogłoszenia i obwieszczenia pisane starym, XIX-wiecznym językiem polskim.

Na marginesie pięknej Belle Epoque

To co najbardziej uderza czytelnika jest to, z jaką hipokryzją pewne instytucje podchodziły do kluczowych w życiu każdej kobiety spraw. Zaharować się w imię służenia społeczeństwu, dla zbawienia duszy. Pogarda, traktowanie służących jak coś, co można odłożyć na wakacje na półkę, brak opieki socjalnej… a to wszystko na marginesie pięknej Belle Epoque.

„Natura Derwana” Ewelina C.Lisowska a „Instrukcja nadużycia” Alicja Urbanik-Kopeć

Zdecydowanie udało mi się oddać życie służących w XIX wieku i przenieść pewne fakty do mojego romansu historycznego. Książka potwierdziła moją znajomość w tej dziedzinie, dlatego nie żałuję, że ją zakupiłam. Mam nadzieję, że autorka kiedyś napisze o pracy mężczyzn w XIX wieku, chętnie przeczytałabym taką publikację. Chętnie sięgnę także po następne książki pani Alicji Urbanik-Kopeć. Jeśli szukasz książki bez ogródek opisującej realia życia służących w XIX-wiecznych polskich domach, to koniecznie musisz przeczytać właśnie tę.

"Recenzja książki Instrukcja nadużycia"
„Natura Derwana” Ewelina C. Lisowska a „Instrukcja nadużycia” Alicja Urbanik-Kopeć – Recenzja książki

Oprawa graficzna

Czarno-białe sugestywne zdjęcie służącej zajętej praniem.  Kobieta w stroju roboczym pierze w balii, wykorzystując do tego szare mydło oraz tarę. Przestawiona na tle minimalistycznego wnętrza uzupełnionego o skromne detale, takie jak kosz na prawnie, półmisek z owocami i półkę z ozdobnym talerzem. Znużenie malujące się na twarzy służącej powala swoim realizmem. Połączenie czarno-białej fotografii z żółtymi literami tworzy ciekawy kontrast barwny. Jedyne co mi się tutaj nie podoba to uszlachetnienie druku, nie przepadam za tego typu efektami specjalnymi. Okładka twarda, jak najbardziej przypadła mi do gustu, ale już dotykanie jej jest nieprzyjemne.

Ewelina C Lisowska

Polska autorka romansów historycznych i współczesnych, romansów science-fiction oraz komedii romantycznych. Miłośniczka dobrego słowa pisanego i cudownych filmów. Autorka powieści: Substytuty Miłości, Wiek-nieważny cz. 1, 2, 3..., Natura Derwana, Walerian i Róża, Królowa żebraków... Autorka okładek książek i założycielka Wydawnictwa Romanse.

Możesz również polubić…