Dialog jaki jest, każdy widzi. A no właśnie, a tutaj nie chodzi o to, aby go przeczytać, ale o to, żeby go poczuć. Jak stworzyć autentyczny dialog, który czytelnik poczuje w swoim sercu? Pisanie dialogu można opanować jedynie ćwicząc…
Obserwuj dialogi z życia codziennego
Nigdy nie jest tak, że mamy zawsze gotową odpowiedź na wszystko. Czasem urywamy zdanie, bo nie wiemy, jak je zakończyć, albo ktoś nam wejdzie w środek rozpoczętego słowa. Nie zawsze mówimy wyraźnie, zależy od dnia lub stanu zdrowia, a czasem trafiamy na rozmówcę, który np. się jąka. Każdy z nas wysławia się swoim, indywidualnym językiem, ma swoje powiedzonka. Kiedy z kimś rozmawiasz, przysłuchaj się, jak komponuje zdania, czy są one przemyślane, czy ma swoje ulubione stwierdzenia. A gdzie szukać inspiracji do ciekawych dialogów w dniu codziennym? Gdziekolwiek jesteś, słuchaj, jak rozmawiają z sobą ludzie. Jak zachowują się, kiedy podnoszą głos, lub jakimi zwrotami obdarowują ukochaną osobę. Każdy dzień może być inspirujący.
Pisanie dialogu – logiczność
Dialog w książce, to do końca nie jest taka sobie zwyczajna rozmowa codzienna – choć można czerpać z niej ciekawe przykłady. Przysłuchaj się scenom oglądanym w filmach. Rozmowy są krótkie, treściwe, w sam raz, żeby zapełnić daną scenę. W książce można pozwolić sobie na dłuższy dialog, co nie oznacza, że może on być całkiem jałowy. Bo tutaj chodzi o to, żeby coś się działo, ale żeby się nie rozciągało w nieskończoność, w dodatku w nielogiczną nieskończoność. Co mam na myśli, mówiąc o logiczności dialogu? Niech odpowiedzi i pytania będą adekwatne do sytuacji. Niech wprowadzają przy okazji do fabuły to coś, co posunie akcję dalej.
Spraw, żeby dialog płynął i nadawał tempo akcji
Dialog nie popłynie, jeśli jest nielogiczny lub nie wnosi niczego do fabuły. Ale słowa to jedno, a gesty i zachowanie postaci to drugie. Kiedy piszesz, zadbaj o to, aby w dialogu pojawiały się również gesty, mimika, jakiś ruch, dźwięk… Pisz tak, jakbyś tam była i relacjonowała wydarzenia. Inaczej to „nie popłynie”.

Wstęp, rozwinięcie i zakończenie? A może niedopowiedzenie?
Dialog może nagle się urwać i powinien, jeśli chcesz, żeby czytelnik szukał dalszego ciągu. Jeśli zwierza się sobie dwoje przyjaciół, ktoś przecież może wejść im w zdanie. Podsłuchane tajemnice mogą dotrzeć do niepowołanych uszu! Możesz wykorzystać ten zabieg, żeby któraś z postaci dowiedziała się „przypadkiem” o czymś ważnym. W ten sposób możesz przeprowadzić dialog od początku do końca, i jednocześnie przesunąć do przodu akcję w tle.
To właściwie jak w autentyczny sposób oddać dialog?
Kiedy piszesz dialog, lub tuż po jego napisaniu, zadaj sobie następujące pytania:
- Czy Twój bohater się powtarza, czy ma swoje przejęzyczenia lub powiedzonka?
- Co robi Twój bohater, kiedy mówi? Gestykuluje, wstaje, chodzi, a może gryzie ołówek?
- W jakim tonie przebiega rozmowa? Jaki głos ma Twój bohater?
- W jakich okolicznościach/miejscu/porze dnia lub nocy toczy się dialog?
Jeśli odpowiesz sobie na te pytania, na pewno uda Ci się stworzyć autentyczną, obrazową wymianę zdań między bohaterami, która przyciągnie uwagę Twoich czytelników. PS: nie zapomnij o emocjach i wczuciu się w skórę postaci! Bo pisarz przeżywa razem z bohaterem.

