kich spraw. SUBSTYTUTY MIŁOŚCI to była pierwsza książka, jaką opublikowałam i to z nią było najwięcej problemów. Cokolwiek bym nie zrobiła: korekta, okładka, pierwszy wydruk… wszystko szło nie tak! W pewnym momencie zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy przypadkiem nie dopadło mnie jakieś fatum. Ta książka miała 4 różne wydania, a obecne jest najlepsze. Po latach dochodzę do wniosku…
